Dieta w zaostrzeniu choroby wcale nie musi być bez smaku i monotonna 🙂 już nie raz się o tym przekonałam. Tak się przyzwyczaiłam do diety lekkostrawnej, że nawet w remisji, na moim talerzu najczęściej pojawiają się tego typu lekkie dania 🙂
Tym razem polecam Ci bardzo właśnie ten przepyszny sos… piszę o sosie bo tak naprawdę to on tutaj „robi robotę” jest delikatny, aksamitny, orientalny… przepyszny!
Składniki:
– 1 kg umytych pomidorów (najlepiej sprawdzą się te mięsiste o podłużnym kształcie)
– puszka mleczka kokosowego (najlepiej schłodzonego, ponieważ będziesz potrzebować tylko tą gęstą, białą część)
– 3 łyżki posiekanej świeżej kolendry
– 80 dag mięsa mielonego z indyka
– 2 łyżeczki kurkumy
– 1 łyżeczka soli
– 1 łyżeczka słodkiej papryki
– 2 łyżki masła klarowanego
Przygotowanie:
Pomidory pokrój niedbale na trzy lub cztery części, nie usuwaj gniazda nasiennego. Pokrojone pomidory włóż do dużego garnka z masłem klarowanym i duś pod przykryciem przez około 1/2 godziny. Po tym czasie zdejmij z garnka pokrywkę i gotuj jeszcze przez około 20 minut. Uduszone pomidory dokładnie zblenduj. Czas na przetarcie pomidorów, aby sos był gładki, bez skórek i pestek. Pomidory przetrzyj małymi partiami przez sito o drobnych oczkach. Przyda Ci się trochę siły, żeby nie zmarnować pysznego soku i żeby na sitku zostały tylko pestki i skórki. Przetarte pomidory wymieszaj z gęstą zawartością mleczka kokosowego, dopraw 1/2 łyżeczki soli i zagotuj. W międzyczasie dopraw mięso mielone kurkumą, papryką i 1/2 łyżeczki soli i uformuj z niego niewielki pulpeciki. Pulpeciki ugotuj na parze przez około 20 minut a następnie przełóż je do sosu z pomidorów. Całość gotuj jeszcze przez 5 minut i pod koniec gotowania dodaj posiekaną natkę kolendry.
Takie danie idealnie smakuje z ryżem, a w remisji polecam z kaszą bulgur.
Aha, jeszcze warto, żebym wspomniała, że z ok. 1 kg pomidorów wychodzi do 1 litra przecieru (oczywiście też wszystko zależy od rodzaju)
Smaczności 🙂

